Widziałeś coś ciekawego? Napisz do nas! [email protected]

22 czerwca 2018, imieniny: Paulina, Jan, Tomasz

Komentarze
Wydawca portalu NaszaMława.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Powrót do materiału "Mławianie wybierają kina w innych miastach?"

dodał: ~zakapior • data dodania: 2017-02-04
Nie jest tak źle chociaż fotele to rzeczywiście porażka. Proponuję porównać wypad do kina czteroosobową rodziną w Mławie i Olsztynie. W Mławie opędzisz film zna 50 PLN + popcorn (cena mogłaby być niższa), a w Olsztynie na filmie się nie skończy i tak prędzej czy później żona wyciągnie cię do H&M lub innego przytułku.

dodał: • data dodania: 2017-02-04
Z jednej strony rozumiem zażenowanie, ale z drugiej wiadomo, że ciężko żeby z 1 salą w tak małym mieście zadowolić każdego. Jeśli kino ma promować kulturę i nie jest to kino prywatne to co dubbing ma wspólnego z kulturą oprocz zysków nie wiem. Jeśli kino nie może sobie pozwolić na dwie wersje filmu czyli 2D i 3D to nie powinno się inwestować specjalnie w projektor 3D po to, żeby ludzie potem nie mogli obejrzeć 2D. To trochę absurd. Postęp jak najbardziej ale trzeba też trochę myśleć...

dodał: ~Ktoś • data dodania: 2017-02-03
Przepraszam, ale na sali kina nic się nie zmieniło
Pracownicy mają komfort, ale widzowie szkoda języka strzępić.

dodał: ~pawello • data dodania: 2017-02-03
cd. Czekaliśmy na film stłoczeni w poczekalni, zanim tworzyli salę projekcji, niczym (przepraszam za określenie) żydzi przed zagazowaniem w komorze gazowej. Wcale się nie dziwie, że ludzie jeżdżą do innych miast na seanse.

dodał: ~pawello • data dodania: 2017-02-03
Byłem ostatnio w mławskim Kinie Kosmos na jesieni na filmie "Wołyń" w pewną niedzielę, której to dokładnie daty już nie pamiętam i nie chcę pamiętać. Projekcja filmu miała zacząć się o godzinie podajże 18.00. Niestety zaczęła się później ponieważ poprzedzająca projekcja skończyła się sporo później. Frekwencja była bodajże wtedy prawie 100 procentowa.

dodał: ~mławiak • data dodania: 2017-02-03
Jest zdecydowanie lepiej i taniej , jak było jeszcze niedawno.Mławianie (część z nich )niestety lubi ponarzekać !

dodał: ~Brak komfortu • data dodania: 2017-02-03
W kinie i w łazience byłem ostatnio kilka lat temu, kiedy smród pełnej sali ludzi o mało nie ukręcił mi nosa. Od tamtej chwili nie wróciłem. Więc jednak byłem i się wypowiedziałem.
Dla odmiany - chcę i wymagam komfortu na te dwie godziny a cena biletu jest drugorzędna.

dodał: ~do ~Brak komfortu • data dodania: 2017-02-03
"łazienka pamięta czasy dinozaurów"?

Idealny przykład - "nie byłem ale się wypowiem"

Łazienka jest akurat w odremontowanej części. Co do reszty - Kupuję bilet za 12 zł i oglądam. Chce inne formaty, płacę 3x więcej (ZA SAM BILET) i jadę do Olsztyna bądź Warszawy - jakieś pytania?
Ja często uczęszczam do kina chociażby ze względu na cenę przez którą jestem w stanie przymknąć oko na "brak komfortu".




dodał: ~kos • data dodania: 2017-02-03
Większość ludzi jeździ do kin w większych miastach z ważnego powodu. Teraz dominują kina wielosalowe w galeriach (centrach)handlowych. Można tam iść do kina, można tam przy okazji zrobić jakieś zakupy, można też tam zjeść. Mniejsza o to co zjeść: jeden zje McDonaldzie inny w KFC a jeszcze inny w Olimpie. Taki gość wraca do Mławy zadowolony bo obejrzał film, a może nawet dwa, kupił sobie bluzkę w Zarze lub innym H&M-ie , zjadł kurczaka w KFC i tu jest cała tajemnica problemu.

dodał: ~riki • data dodania: 2017-02-03
Niema co narzekać w Działdowie na ten przykład nie ma ani basenu, ani kina.

dodał: ~Brak komfortu • data dodania: 2017-02-03
Brak klimatyzacji, fotele i łazienka która pamięta czasy dinozaurów powodują, że wolę jechać do Olsztyna niż za darmo iść do mławskiego kina.

dodał: ~Michał • data dodania: 2017-02-03
Siedzenia za komuny w kolana się wbijaja. Porażka

dodał: ~Cecylia • data dodania: 2017-02-03
Filmy bez dubbingu powinny być i basta. Z odpowiedzi Pani dyrektor wynika że z Kulturą przez duże 'K" to niezbyt jej po drodze. Skoro patrzy na kino jedynie poprzez jego dochodowość to znaczy że bliżej Pani do Biznesu niż Kultury. W takim razie cz nie należy przemianować MDK na MDB (Miejski Dom Biznesu)

dodał: ~Mirek • data dodania: 2017-02-03
Niech te syfiaste siedzenia wymienią bo czuć kurz z czasów PRL-u. No i jak tam przyjąć Panią Irenkę Szewińską ?

dodał: ~DO Cerb • data dodania: 2017-02-03
Za te 100 złotych to Ty chyba jeździsz do kina do Ciechanowa. Bo jeżeli do W-wy lub Olsztyna to chyba rowerem. (cena za bilet 20-25pln, podróż w dwie strony to ok 70-80pln)
I to licząc tylko ze jedziesz sam.

A poza tym nie narzekajcie na kino w Mławie bo nie jest aż takie złe, z wyjątkiem krzesełek które pamiętają jeszcze czasy PRLu.

dodał: ~mlawianka • data dodania: 2017-02-03
"Od ponad roku nie chodzę do mławskiego kina..." ale ponarzekam na to, jakie jest kiepskie o ludzie!

dodał: ~Cerb • data dodania: 2017-02-03
Podzielam zdanie autora listu. Do mławskiego kina chodzę raz na rok jak trafi się film bez dubbingu. Ostatnio miałem nawet 4 darmowe wejściówki i z nich nie skorzystałem bo wszystkie interesujące mnie filmy były z dubbingiem. Jeżdżę do Warszawy lub Olsztyna dość często mimo, że to koszt około 100 zł z podróżą, seansem i czymś na ząb. Wolałbym te pieniądze zostawiać w rodzimej Mławie.

wszystkich komentarzy: 17
autor:
e-mail:
treść:
Wpisz kod: Przepisz jedynie drugi znak.

Sonda

Nie ma aktualnie żadnych aktywnych sond.


Nasza strona wygenerowała już odsłon